Na rynku Czy leci z nami pilot? Budujesz dom? Sprawdź, dlaczego w projektach aż roi się od błędów, niepotrzebnych rozwiązań i kto tak naprawdę
Na rynku Miś wiecznie żywy Mamy XXI wiek, za chwilę wejdziemy w jego trzecią dekadę, a ja – jakby nigdy nic – poczułem się ostatnio jak
Na rynku JA MUSZĘ, On nic nie musi… „Ja muszę, on nic nie musi” – nowy felieton Rafała Szczepańskiego! Czy naprawdę w branży budowlanej wszyscy
Na rynku Z pamiętnika biznesmena Koledzy, dziś chcę Wam opowiedzieć pewną historię, która już ciągnie się od dłuższego czasu, a może
Na rynku Przygód kilka inwestora Krzysia – na kłopoty Szczepański Mam klienta, który co jakiś czas „się buduje”, ale – jak twierdzi – on budować się nie lubi, nie zna się
Na rynku Nie wszystko złoto co się świeci – na kłopoty Szczepański Wczoraj odbyłem bardzo pouczającą rozmowę, która pokazała mi, że tzw. materiały luksusowe, czy też
Na rynku Rafałku kochany… – na kłopoty Szczepański Jadę sobie na urlop, a tu dzwoni do mnie inwestorka i zaczyna do mnie w te słowy „Rafałku kochany, bo mi woda na
Na rynku Statystyczny Statysta… – na kłopoty Szczepański Ten felieton miał być w świątecznym duchu, optymistyczny, miły… Jednak przedwczoraj zadzwonił telefon i
Na rynku Koleżeńska przysługa – na kłopoty Szczepański Niedawnymi czasy zadzwoniła do mnie moja szkolna koleżanka. „Rafał pomóż, córka się buduje i jak do tej pory
Na rynku Czas powiedzieć SPRAWDZAM… Piękne lato mieliśmy tej jesieni, tym bardziej szkoda mi było marnować tak słoneczną pogodę na wizytę u
Na rynku Baśń z tysiąca i jednej nocy – felieton Rafał Szczepański Za siedmioma górami, za siedmioma lasami był sobie „szanowany majster”, co ludziom prawił morały nieziemskie.
Na rynku Pan, Wójt czy Pleban – na kłopoty Szczepański Szanowni Koledzy, zastanawiałem się długo i wnikliwie nad tym, o czym tym razem napisać, bo większość
Na rynku Mądrości prosto z Internetu Wszechobecna technika zagląda również do naszego zawodu, filmy na TikToku czy YouTube są już codziennością…
Na rynku Wyślij tylko jednego SMS o treści… – na kłopoty Szczepański Grudzień to – jak zwykle dla wielu z nas – czas podsumowań, przegląd pozytywów i negatywów mijającego roku…
Na rynku Ustawy, artykuły i inne paragrafy Jak nakazuje stary zwyczaj, temat felietonu wykrystalizował się w dniu wczorajszym, podczas rozmowy ze znajomym
Na rynku Ten typ tak ma… – na kłopoty Szczepański… Koledzy, kiedy słyszę, że w przyszłym roku, już nie tylko domy do 70 m2 nie będą potrzebowały nadzoru
Na rynku Trzynastego, wszystko zdarzyć się może… – na kłopoty Szczepański… Dlaczego tak jest, że kiedy siadam do pisania felietonu, to dzwoni telefon i nagle temat przemyślany idzie w
Na rynku Frend in need is frend in dick… – na kłopoty Szczepański… Ten felieton jest dla mnie bardzo trudny… Trudny ze względu na sytuację, jaka panuje w naszym kraju, ale także
Na rynku Nowy Ład, stary bałagan – felieton Mawiają, że każdy kij ma dwa końce. To nie do końca prawda – proca ma ich trzy. Podobnie bywa z nowymi
Na rynku Ale to już było… – na kłopoty Szczepański… Ale to już było, i nie wróci więcej… Myślę, koledzy, że wielu z Was zna tekst piosenki Maryli Rodowicz i choć
Na rynku Grinch – Świąt nie będzie? – na kłopoty Szczepański… Jak co roku w grudniu, chyba każdy z nas, Koledzy, siada do przemyśleń dotyczących tego, jakie było te ostatnie
Na rynku Konstruktorzy, konstrukcje i inne przypadki – na kłopoty Szczepański… Ostatnio, koledzy, pisałem Wam o nowych „możliwościach”, jakie da nam obecny rząd „dzięki” nowemu ładowi.
Na rynku Nowy NIE – Ład – na kłopoty Szczepański… W tym roku miałem to szczęście, by spędzić urlop za granicą w tzw. atrakcyjnej miejscowości. Woda ciepła jak u
Na rynku Panie, KUP PAN DACH… Tylko za ile? – na kłopoty Szczepański… Każdego wieczora sprawdzam korespondencję firmową i powiem Wam, że zaczynam się bać otwierać maile… Zatem, po
Na rynku Jak ktoś ma miękkie serce, to musi mieć… gruby portfel – na kłopoty Szczepański… W naszej pracy czasem jest jak w pokerze – nigdy nie wiemy na co natrafimy, szczególnie, gdy materiał do naszych
Na rynku Nauka zdalna – na kłopoty Szczepański… Ostatnimi czasy nasz ulubiony facebook wrzucił mi na fanpage’u mojej firmy przypominajkę felietonu o
Na rynku Pięćdziesięciozłotowe targi – na kłopoty Szczepański… Każdy z Was, Koledzy, zna bajeczkę o lisku chytrusku i na pewno, podobnie zresztą jak i ja, spotkał się z
Na rynku Koncert życzeń i zażaleń – na kłopoty Szczepański… Wy też zapewne macie takich klientów: Panie weź przestaw… Panie weź wywieź… Panie… Taki klient prosząco –
Na rynku Moje jest lepsiejsze jak Twoje, czyli o prostocie krzywizn… – na kłopoty Szczepański Uff … koledzy, dach z tylukrotnie wspominanej, na tych zacnych łamach, karpiówki został ułożony, jednak nie
Na rynku Trylogia z karpia, czyli VAT bez WAD – na kłopoty Szczepański Pisząc poprzedni felieton nie myślałem, że wspomnienie trylogii Zemeckis’a będzie prorocze. Zatem pozwolę